Zapalniczka THORENS z pojedynczym pazurem: ponadczasowy klasyk
Początki modelu z pojedynczym pazurem
Model THORENS z pojedynczym pazurem pojawił się w 1913 roku, a patenty przyznano 3 lutego 1914 roku i 16 listopada 1920 roku. Ażurowa, asymetryczna konstrukcja szybko przyciągnęła uwagę miłośników zapalniczek i zyskała popularność.
Pomysłowy mechanizm krzesiwa
Jedną z jego zalet jest łatwy dostęp do mechanizmu krzesiwa. Ułatwia to usuwanie resztek starego, pokruszonego lub stwardniałego kamienia. W porównaniu z innymi dawnymi zapalniczkami benzynowymi krótka, otwarta rurka krzesiwa ogranicza problemy związane z wilgocią. Długa sprężyna płaska dociska kamień do kółka ciernego, zapewniając równomierny kontakt.
Zamknięty zbiornik paliwa
Kieszonkowe zapalniczki z pojedynczym pazurem mają zamknięty zbiornik, który ogranicza parowanie paliwa. W opisanych historycznych wersjach śruby wlewu kryją również niewielkie schowki na zapasowe kamienie.
Przemyślano także sposób uruchamiania. W przedstawionej historycznej wersji sprężynowy przycisk można zabezpieczyć przed przypadkowym użyciem, dokręcając go do końca. Po odkręceniu i naciśnięciu ramię z pojedynczym pazurem porusza kółko cierne, wytwarzając iskrę.
Pojedynczy czy podwójny pazur?
Model z pojedynczym pazurem to ciekawa konstrukcja mechaniczna, choć część miłośników wyżej ocenia działanie i wzornictwo podwójnego pazura. Wyjątkowy charakter i znaczenie historyczne sprawiają jednak, że pojedynczy pazur pozostaje cenionym klasykiem.
Rozwój i nieprzemijająca popularność
Z biegiem lat zapalniczka THORENS z pojedynczym pazurem była udoskonalana przy zachowaniu klasycznego wzornictwa. Dbałość o jakość i rozwój konstrukcji wciąż przyciąga kolekcjonerów dawnych zapalniczek i miłośników mechaniki.
Poniżej przedstawiono budowę mechanizmu THORENS z pojedynczym pazurem oraz sposób działania układu zapłonowego.
Komentarze: 0